8 czerwca w całej Polsce
manifestowano przywiązanie do tradycyjnego modelu rodziny oraz opowiadano się za
życiem.W Dzierżoniowie, setki osób przybyło, by cieszyć się życiem i dać wyraz
poparcia dla najważniejszej dla każdego człowieka instytucji - rodziny. „Przyszłość
dzieci w naszych rękach”
- takie hasło przyświecało tegorocznej edycji Marszów dla Życia i Rodziny w
całej Polsce. Temat przewodni to problem edukacji seksualnej, zagrażającej
prawidłowemu rozwojowi dzieci i młodzieży oraz podważającej pierwszeństwo
wychowawcze rodziców. „Na zachodzie gdzie wprowadzono obowiązkową edukację
seksualną zgodną ze standardami WHO rodzice nie mają możliwości nauczania dzieci
zgodnie ze swoimi systemami wartości. Program edukacji seksualnej, podważając
ich autorytet, często stawia rodziców w opozycji do dzieci” stwierdza
pedagog Małgorzata Jurkowska.
Marsze są świadectwem przywiązania do wartości rodzinnych i szacunku dla życia
ludzkiego. Imprezę wyróżnia jej afirmatywny charakter, ponieważ Marsze to przede
wszystkim święto rodzin, stanowiące okazję do tego, by publicznie manifestować
radość z posiadania rodziny. Mieszkańcy Dzierżoniowa kolejny raz pokazali, że
nie wstydzą się przywiązania do wartości rodzinnych i obrony życia od poczęcia.
Zaprotestowali również przeciwko skandalicznym wydarzeniom i obrażaniu uczuć
religijnych katolików, nielegalnemu zmniejszania godzin nauczania religii,
zmianom w podstawie programowej nauczania, usunięciu oceny z religii ze średniej
nauczania, obarczaniu narodu polskiego współodpowiedzialnością za Holokaust i
rzekome "polskie obozy koncentracyjne", ponownemu skazaniu na zapomnienie
"Żołnierzy Wyklętych", fałszowaniu historii Polski i przywracaniu poczucia
wstydu za byciem Polakiem.
- Byciem Polakiem to powód do dumy
- mówili uczestnicy marszu - Tu jest Polska
- dodawali.
- Marsz organizuje sześć
rodzin z tego trzy rodziny z Domowego Kościoła, odbywa się po raz 10. z przerwą
podczas pandemii. Rozpoczyna się w innej parafii a kończy w Dzierżoniowskim
Ośrodku Kultury. Gdzie jest poczęstunek kawa herbata ciasto a potem projekcja
filmu o tematyce religijnej - mówi organizator Czesław Jaworski.
- W tym roku chcemy zamanifestować wartości chrześcijańskiej rodziny i
patriotyczne Marsz dla Życia i Rodziny
nosi taką nazwę, gdyż nawiązuje do tego, że
życie
od momentu poczęcia do naturalnej śmierci nie podlega żadnej dyskusji, życie
daje Bóg i Tylko on może je zakończyć. Drugie słowo to
rodzina
wiemy, że w rodzinie kształtują się nasze charaktery i osobowości. Rodzina
składająca się z kobiety i mężczyzny oraz dzieci, które są wychowywane w miłości
do Pana Boga, Ojczyzny i bliźniego. Jak pokazują badania amerykańskie Rodzina
która jest silna Bogiem i w której rodzice modlą się, rozwód jest jeden na 1400.
rodzin wspomnę, że w rodzinach gdzie nie ma wartości chrześcijańskich
patriotycznych i narodowych średnio 40% rodzin rozwodzi się, co jest ze szkodą
dla rodziny, dzieci i państwa. Marszem manifestujemy rodzinę jako zdrową komórkę
społeczną, zdrowa rodzina to zdrowa parafia, miasto i państwo. Przypomnę, że w
grupie rodzin Domowego Kościoła średnio przypada ponad troje dzieci na jedną
rodzinę, co w dzisiejszych czasach jest tak bardzo ważne dla naszego
społeczeństwa. Z pełną odpowiedzialnością należy stwierdzić, że rodzina jest
kluczem do zdrowego społeczeństwa. Na czas przemarszu uczestniczy dostają flagi
a dzieci małe flagi, chorągwie i tablice z różnymi hasłami poświęcone rodzinie,
śpiewamy pieśni oraz przedstawiane są różne fakty dotyczące życia i rodziny.O
godzinie 15:00 jest odmawiana Koronka do Bożego Miłosierdzia, której każdy z nas
potrzebuje do zbawienia. Zapraszam wszystkich co roku na Marsz dla Życia i
Rodziny, tych którzy mają w sercu dobro naszej ojczyzny i swojej rodziny -
dodaje.
Niech żyje wolna i suwerenna Polska!
|