|
"Jesteście potomkami zwycięzców w jednej z najważniejszych bitew w historii XX
wieku. To jest gen naszego narodu, że gdy przychodzi do walki o wartości o nasza
wolność, suwerenność i niepodległość to polski żołnierz jest zawsze tam gdzie
powinien"
„Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście, a
odejście od nas za unicestwienie. A oni trwają w pokoju”. Trwają w pokoju i
trwają w naszej narodowej pamięci. W pamięci wspólnoty narodowej ze swoimi
wartościami, którym służyli w roku 1920, ale także wielu z nich w roku 1918,
bijąc się o wolną i niepodległą Polskę. Tak, bili się z Sowietami, z
bolszewikami w roku 1920. Służyli konkretnym wartościom – wolnej, suwerennej,
niepodległej Polsce. Wielu z nich – zasadnicza większość – powtarzała
regularnie: Bóg, honor i ojczyzna.
Powiedzieli „nie” sowieckiemu barbarzyństwu i antycywilizacji – cywilizacji
zniszczenia, okrucieństwa, barbarzyństwa i śmierci. Cywilizacji bolszewickiej i
sowieckiej, w której nie było z założenia Pana Boga. Bo choć to – przepraszam,
Ekscelencje – brzmi tak radykalnie, to Sowieci byli państwem, w którym miejsce
Pana Boga zająć miał Marks, a Jezusa Chrystusa – Lenin. Tak, to cywilizacja
śmierci i zniszczenia, z którą Wojsko Polskie i polski żołnierz wygrali w roku
1920 w imieniu Polski i w imieniu całej Europy - powiedział Prezydent Karol
Nawrocki podczas Apelu Pamięci .
Dzisiejszy niezwykły dzień, w którym zbiegają się dwa Święta: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Wojska Polskiego, rocznica Bitwy Warszawskiej. Oba nas określają, obu zawdzięczamy istnienie naszego państwa. One konstytuują polskość. Tworzą nasze miejsce
w Europie i na świecie.
15 sierpnia, przed Pomnikiem Losów Ojczyzny, o godz. 17.00 spotkali się radni
PiS wraz z posłem na Sejm RP Grzegorzem Macko, członkowie Klubu GP Dz. II, ORP,
Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, środowisk patriotycznych oraz Ruchu Narodowego Konfederacja w Dzierżoniowie, aby uczcić pamięć żołnierzy, którzy walczyli i zatrzymali rewolucję bolszewicką zmierzającą do serca Europy.
Rozpoczęliśmy wystąpieniem Jarosława Kresy, który przypomniał genezę i przebieg
bitwy o Warszawę. Po czym
nastąpiło zapalenie zniczy, złożenie wiązanek, modlitwa za zmarłych i Ojczyznę.
Na zakończenie pan Antoni Ludwa przytoczył słowa Józefa Piłsudskiego:
"Polskę, być może, czekają i ciężkie przeżycia. Podczas kryzysów – powtarzam –
strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko
Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym". Wrogów naszego Narodu poznajemy po tym, jak się odnoszą do Boga i do moralności chrześcijańskiej. Umieją oni ocenić sens tej moralności dla nas. Wiedzą, że jest ona siłą i mocą Narodu, że najlepiej służy jego bytowi, całości i jedności. I dlatego chcąc zniszczyć Naród, niszczą jego wiarę i moralność chrześcijańską”.
Przypomniał znamienne słowa św. Jana Pawła II:
Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo,
któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością –
taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na Chrzcie Świętym – abyście nigdy nie
zwątpili…
Z przykrością muszę stwierdzić, że w tym najważniejszym dla Polski dniu
nasze miasto nie było udekorowane flagami, nie było uroczystości, pikników i
koncertów. Na stronach informacyjnych UM, gminy i
powiatu brak wspomnienia o święcie
Wojska Polskiego. Jedynie krótka notatka znajduje się na stronie
Muzeum Miejskiego.
Nie jestem wyznawcą teorii spiskowych, ale mam wrażenie, że gwałtownie nastąpiła
realizacja resetu 2.0 i odpiłowywania katolików. Obym się mylił, jednak ktoś
podjął taką, moim zdaniem fatalną decyzję. Od Bitwy Warszawskiej minęło już 105.
lat i do dzisiaj nie mamy godnego upamiętnienia tej 18. decydującej bitwy w dziejach świata.
Dlaczego? Proszę pomyśleć i sobie odpowiedzieć! A może władzom samorządowym,
burmistrzowi, wójtowi i staroście przeszkadza, że w tym dniu jest również ważne
dla katolików święto wniebowzięcia Matki Boskiej? Radni i władze samorządowe
pełnymi garściami czerpią z dorobku liberalno-lewicowych ideologii! Niestety
zawiedli również mieszkańcy, tylko gdzieniegdzie były wywieszone flagi państwowe!
- "Całe nieszczęście Polski polega na tym, że przez ostatnie 300 lat potykają
się o siebie agenci niemieckich i rosyjskich wpływów, a niekiedy są to te same
osoby, bo reprezentując interesy niemieckie reprezentują i rosyjskie, i
odwrotnie. I do tego stopnia zniekształcili, tą swoją agenturalną działalnością,
umysły wielu Polaków, że naprawę 30-40 procent Polaków dziś musi być poddane
repolonizacji, żeby ponownie uwierzyli w Polskę, żeby ponownie byli dumni z
tego, że są Polakami, żeby ponownie czuli wdzięczność swoim przodkom za to, że
oddawali życie za to, aby dziś mogli żyć w wolnym państwie. To jest wielki
problem Polski dzisiaj. Ta agentura niemieckich i rosyjskich wpływów
zniekształciła umysły wielu ludzi kultury, nauki i również dziennikarstwa. Mamy
tego rodzaju dowody niemal codziennie w tego rodzaju stacjach w likwidacji".
https://tvrepublika.pl/Polska/Czarnek-Nawrocki-bedzie-im-pokazywal-jak-dbac-o-Polske/195196
Módlmy się dziś za naród polski, aby nie zapomniał o swojej historii...
Walczyć trzeba z tymi, którzy naród pchają do
upadku i do upodlenia - Ignacy Paderewski.
Niech Bóg błogosławi Polsce! Niech żyje Polska! Dziękuję" |