|
Kiedy w latach
80.dziesiątych ubiegłego wieku, moi synowie Tomasz i Michał, otrzymali w
prezencie komputer ZX Spectrum, nie przypuszczałem, że to początek wielkich
zmian, nie tylko w naszym domowym życiu, ale również w szkole, mieście, regionie
i w kraju. Wtedy w Polsce komputery domowe były nowością, a ze względu na cenę
mało kto mógł sobie pozwolić na ich kupno. Wykorzystywane były głównie do gier.
Pamiętam jak musiałem, w Kuratorium Oświaty w Wałbrzychu, pisemnie uzasadnić
potrzebę zakupu pierwszego komputera dla Warsztatów Szkolnych w Zespole Szkół
Radiotechnicznych. Po zamówiony w Zielonej Górze
komputer ZX 81 opracowany i produkowany
przez angielską firmę Sinclair Research Ltd. Po komputer pojechałem wraz z
mgr Tadeuszem Chorążyczewskim, który już wtedy
miał zdecydowanie większą wiedzę o komputerach cyfrowych niż ja (znałem
komputery analogowe, taki był temat mojej pracy magisterskiej). Wyobrażaliśmy
sobie, że komputer będzie sporej wielkości urządzeniem; byliśmy zaskoczeni kiedy
okazało się, że mieści się z łatwością w aktówce. I tak w Radiobudzie pojawił
się pierwszy komputer. A później, w latach 90.tych, to już lawina - pojawiły się
komputery IBM PC 286, 386, 486, początkowo z systemem operacyjnym MS DOS i
nakładką Norton Commander a następnie Windows 95 aż do Windows 7.
1 września 1993 r. powstaje w naszej szkole, jako jedna z pierwszych tego typu w
Polsce,
Liceum Techniczne o profilu elektronicznym. W tym samym roku zostaliśmy
zakwalifikowani do udziału w programie
Modernizacji Szkolnictwa Zawodowego w
Polsce (PHARE-MOVE), realizowanego przez Radę
Europy. Byliśmy jedną z 60.szkół uczestniczących w tym programie. W latach
1993-95 następuje intensywny rozwój szkoły, zarówno w zakresie dokształcania
nauczycieli, jak i wyposażenia pracowni szkolnych. Program obejmował
modernizację programów nauczania fizyki, języka angielskiego oraz informatyki.
Otrzymaliśmy nowoczesne wyposażenie pracowni i gabinetów lekcyjnych. Na
zakończenie realizacji programu, wspólnie z dyrektorem
mgr Ryszardem Szydłowskim zaproponowaliśmy
Biuru Koordynacji Kształcenia Kadr - Fundusz Współpracy, które zarządzało
programem, aby szkoły i kuratoria, które uczestniczą we wdrażaniu programu MOVE
podłączyć do Internetu. Do realizacji tego przedsięwzięcia został wybrany
Państwowy Instytut Badawczy Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa.
Każda szkoła została podłączona do sieci przez łącze dzierżawione i serwer
komunikacyjny, który znajdował się w węźle NASK w wybranych miastach. BKKK
pokryło koszty podłączenia do sieci oraz opłaciło, pierwsze dwa miesiące,
abonament i opłatę za dzierżawę łącza. Po tym okresie koszty eksploatacji sieci
ponosić musiał, ze środków pozabudżetowych, abonent czyli szkoła. Podłączenie do
sieci służyło celom profesjonalnym i było wykorzystywane przez uczniów do nauki
i w ramach kół zainteresowań; przez nauczycieli w trakcie prowadzenia lekcji i
zdobywania materiałów edukacyjnych oraz do komunikacji pomiędzy kuratoriami i
szkołami. Wtedy jeszcze nie przypuszczaliśmy, że rośnie ogromne medium
teleinformatyczne, które wkrótce stanie się wizytówką świata, wchodzącego w XXI
wiek. Wówczas jedynie intuicja podpowiadała nam, że powinniśmy szkołom średnim
zapewnić dostęp do Internetu, a tym samym umożliwić uczniom korzystanie z
nowoczesnych środków dydaktycznych, bo tak należy traktować Internet. Wiosną
1995 roku w szkole odbyło się spotkanie z przedstawicielem
NASK dyrektorem dr Józefem Janyszko, w
którym uczestniczyli również przedstawiciele samorządów, placówek oświatowych i
kulturalnych z regionu dzierżoniowskiego. Informacje przedstawione przez
przedstawiciela operatora pozwoliły nam na opracowanie koncepcji podłączenia się
do sieci. Zaplanowaliśmy, że w naszej szkole powstanie węzeł telekomunikacyjny
obsługujący przynajmniej pięciu abonentów. Taki wymóg postawił PIB NASK.
Umowa na świadczenie usług telekomunikacyjnych, pomiędzy NASK i Zespołem
Szkół Radiotechnicznych, zawarta została 1 sierpnia 1995 roku.
Przygotowaliśmy odpowiednie pomieszczenie, w którym został zainstalowany router
CISCO 2511 oraz modem zewnętrzny ASMAX wraz z zasilaczem. W węźle pojawił się
również serwer szkolny „Elektra", z systemem operacyjnym Linux, który podłączony
był do routera. Całość podłączona była do sieci telefonicznej TP SA za pomocą
kabla dwużyłowego. Prędkość łącza asynchronicznego wynosiła 9600 kb/s. Ponieważ
zostałem wyznaczony na operatora węzła musiałem „zdobyć" abonentów. Z trudem do
Internetu przekonałem ówczesnego burmistrza, ale udało się i zgodził się na
podłączenie Urzędu Miasta. Dzięki temu przekonałem do podłączenia do sieci
dyrektorkę MBP panią Marię Zarzycką, wielką entuzjastkę i propagatorkę Internetu
w bibliotekach, dyrektora Szkoły Gimnazjalnej panią Elwirę Chamczyńską oraz
dyrektora II LO pana Henryka Matuszczyka. Abonentem została również firma
Husnet, która świadczyła usługi dostępu do Internetu przez łącza telefoniczne.
Niestety pojawił się problem jak podłączyć abonentów do routera nie dysponując
odpowiednim łączem wielożyłowym. Tu pomocną dłoń podali nam nasi absolwenci
pracownicy Dolnośląskiej TP, którzy podarowali szkole 50.parowy kabel
telefoniczny. W ramach wykonywania pracy dyplomowej na Wydziale Zaocznym naszego
technikum, kabel został położony i podłączony do sieci telekomunikacyjnej. Od
1 września 1995 roku węzeł rozpoczął normalną pracę.
Pisząc o Internecie w Dzierżoniowie nie sposób nie wspomnieć o ludziach, dzięki
którym całe przedsięwzięcie udało się sfinalizować. Są to panowie:
mgr Ryszard
Nawrocki, który dzielnie wspierał mnie swoją wiedzą,
mgr inż. Krzysztof Hebzda,
wtedy jeszcze student Politechniki Wrocławskiej, (to on w razie awarii stawiał
na „nogi" system operacyjny na szkolnym serwerze), pan
Tomasz Maciejak, który
nauczył mnie instalacji i konfiguracji Linuxa,
mgr Szczepan Kieroński, który
uruchomił sieć komputerową i Internet w II LO,
mgr Marek Łękawski, twórca i
administrator infrastruktury sieciowej w Szkole Gimnazjalnej, pani
Barbara
Lemańska, pod której nadzorem zbudowano sieć w Urzędzie Miasta; była ona też jej
pierwszym administratorem. To też moi uczniowie, pan
Wojciech Borzestowski, o
którym mogę powiedzieć, że uczeń przerósł mistrza. Administrował serwerem
szkolnym, pomógł mi postawić dwa następne serwery; Muzę i Krecika, które
stanowiły zaporę przed hakerami. Na nich były umieszczone serwisy z domeny
dzierzoniow.art.pl oraz uczniowskie. To pan
Norbert Wajda specjalista od łączy
telekomunikacyjnych, który wykonując pracę dyplomową nadzorował ułożenie kabla i
podłączył węzeł do infrastruktury TP SA. Dzisiaj mogę napisać, że to nie ja, ale
cały zespół ludzi spowodował, że w Dzierżoniowie pojawił się Internet i za to
składam im serdeczne podziękowania. Z inspiracji moich synów, chcąc nie chcąc,
zająłem się komputerami i Internetem, a komputer spełnia swoją rolę, tylko
wtedy, gdy podłączony jest do sieci i do tego wspólnie doprowadziliśmy.
Dzięki włączeniu abonentów do globalnej sieci komputerowej, byłem na naszym terenie
pionierem w tworzeniu stron WWW. Pierwszy serwis to oczywiście serwis szkoły,
następne Urzędu Miasta, MBP, powiatu i wiele innych. Były one, (dzisiaj z
perspektywy czasu można powiedzieć), raczej siermiężne, bo ubogie w treści i
grafikę, ale początek został zrobiony. Do dzisiaj administruję domeną
dzierzoniow.art.pl, promującą naszych lokalnych artystów amatorów. Byłem również
właścicielem prywatnej domeny: www.kazik.com.pl, w której prezentowałem swoje
osiągnięcia w zakresie fotografii oraz udostępniam ją innym fotografom amatorom.
O sobie mogę powiedzieć, że w odpowiednim czasie byłem na właściwym miejscu i
dlatego mam swój udział w „sprowadzeniu" Internetu do Dzierżoniowa. Gdyby
dzisiaj zapytać, czy wyobrażamy sobie życie bez Internetu, oczywiście odpowiemy,
że nie, jednak trzydzieści lat temu nie było to takie oczywiste.
Kazimierz M. Janeczko
nauczyciel dyplomowany
wicedyrektor ds. dydaktycznych
emeryt od 2002 roku
Dzierżoniów 01.09.1995.
Módlmy się dziś za naród polski, aby nie zapomniał o swojej historii...
Walczyć trzeba z tymi, którzy naród pchają do
upadku i do upodlenia - Ignacy Paderewski.
Niech Bóg błogosławi Polsce! Niech żyje Polska! |